Znajdź laboratorium wykonujące BADANIE AUTOPRZECIWCIAŁ
Znajdź laboratorium
Reumatologia










Dermatologia









Gastroenterologia







Endokrynologia




Nefrologia




Niepłodność



Hepatologia











































































































































































































Autoimmunologiczne choroby tarczycy – dlaczego kobiety chorują częściej

Dysproporcje w częstości występowania schorzeń autoimmunologicznych u obu płci są bardzo duże. Faktem jest, że w przypadku chorób z autoagresji kobiety mają gorzej i niestety częściej chorują. Według badań opublikowanych przez National Institutes of Health Autoimmune Diseases Coordinating Committee prawie 5% populacji krajów zachodnich dotykają schorzenia autoimmunizacyjne, a niemalże 80% pacjentów stanowią kobiety.

Autoimmunologiczne choroby tarczycy

Autoimmunologiczne choroby tarczycy (ang. autoimmune thyroid disease, AITD) są bardzo rozpowszechnione. Pod tym pojęciem kryją się dwie jednostki chorobowe: choroba Hashimoto i choroba Gravesa-Basedowa. W ich przebiegu układ immunologiczny błędnie rozpoznaje komórki tarczycowe za obce i zaczyna je atakować za pomocą autoprzeciwciał. W efekcie dochodzi do niedoczynności (choroba Hashimoto) lub nadczynności (choroba Gravesa-Basedowa) tarczycy. Częstość występowania choroby Hashimoto u kobiet wynosi 350 przypadków na 100 tys. osób rocznie, u mężczyzn 80 przypadków na 100 tys. osób rocznie, natomiast choroby Gravesa-Basedowa – u kobiet 80 przypadków na 100 tys. osób rocznie, a u mężczyzn 8 przypadków na 100 tys. osób rocznie. Przyczyny tak dużych dysproporcji w występowaniu tych chorób u obu płci nie zostały dotychczas jednoznacznie wyjaśnione. U podstaw tego zjawiska może leżeć wiele czynników, a jednym z nich jest wpływ hormonów płciowych na działanie układu immunologicznego.

Wpływ hormonów płciowych na układ immunologiczny

Zróżnicowane działanie układu immunologicznego u kobiet i mężczyzn może być wywołane bezpośrednim wpływem hormonów płciowych. Receptory androgenowe znajdują się m.in. w limfocytach B i T oraz makrofagach, z kolei receptory estrogenowe obecne są w limfocytach B i T oraz komórkach dendrytycznych, makrofagach, neutrofilach i komórkach szpiku kostnego. Działanie estrogenów na elementy układu immunologicznego jest wielokierunkowe. Estrogeny wpływają na zwiększoną produkcję przeciwciał i autoprzeciwciał przez komórki B. Świadczy o tym wyższy poziom zarówno przeciwciał IgM, jak i IgG u kobiet niż u mężczyzn. Stan ten obserwuje się u kobiet po rozpoczęciu dojrzewania płciowego aż do okresu menopauzy. Działanie hormonów płciowych nie wyjaśnia jednak zwiększającej się z wiekiem częstotliwości występowania chorób tarczycy oraz przewagi zachorowań na te schorzenia u kobiet, obserwowanej przed dojrzewaniem oraz po menopauzie. W tych okresach wpływ hormonów estrogenowych jest znikomy, co może świadczyć o tym, że u podłoża zwiększonej podatności kobiet na autoimmunologiczne choroby tarczycy mogą leżeć również inne czynniki, w tym genetyczne.

Chromosom X ma znaczenie

Podstawową różnicą pomiędzy kobietami i mężczyznami jest obecność chromosomów płciowych X i Y. Mężczyźni mają po jednym z każdego typu (XY), a kobiety wyposażone są w dwa chromosomy X (XX) i nie mają chromosomu Y. Na chromosomie X zlokalizowane są geny, które odgrywają kluczową rolę w regulacji odpowiedzi odpornościowej. Uszkodzenie tych genów skutkuje związanymi z płcią zaburzeniami układu odpornościowego, co stanowi wytłumaczenie ich zaangażowania w regulację odpowiedzi immunologicznej. Potwierdzeniem tej teorii jest ogólna przewaga schorzeń autoimmunologicznych u kobiet i bardzo wysoka zapadalność na te choroby wśród osób z zaburzeniami liczby chromosomów X, np. w przypadku zespołu Klinefeltera (XXY) czy zespołu supersamicy (XXX).

Ciąża a ryzyko rozwoju chorób tarczycy

Poza różnicami hormonalnymi oraz odmiennym zestawem chromosomów płciowych u kobiet i mężczyzn jako istotną różnicę między płciami należy wskazać ciążę. Podczas ciąży ma miejsce transport komórek płodowych do krążenia matki i komórek matki do płodu. W prawidłowo przebiegających ciążach po 36. tygodniu 100% kobiet posiada w swoim krwioobiegu komórki pochodzenia płodowego. Po porodzie następuje gwałtowny spadek ilości płodowego DNA w osoczu matki, jednak należy zaznaczyć, że komórki płodowe mogą być wykrywane w jej organizmie jeszcze przez kilka lat. Zjawisko to nazywa się mikrochimeryzmem płodowym. Komórki płodowe mogą przedostawać się do tkanek matczynych i indukować odpowiedź immunologiczną, co może prowadzić do rozwoju procesu autoimmunizacyjnego. U pacjentek z chorobą Hashimoto i Gravesa-Basedowa znacznie częściej stwierdza się w tkance tarczycowej obecność mikrochimeryzmu płodowego.

Różnice w częstotliwości występowania autoimmunologicznych chorób tarczycy u kobiet i mężczyzn są bardzo duże. Zjawisko to można tłumaczyć wielokierunkowo. Identyfikacja czynników leżących u podłoża tych dysproporcji mogłaby w przyszłości skutkować rozwojem nowych możliwości terapeutycznych. Obecnie kluczową rolę odgrywa jednak szybka i celna diagnostyka, która przyczynia się do postawienia prawidłowej diagnozy.

Literatura:

  • Kucharska A.M., Płeć i autoimmunizacyjne choroby tarczycy. Endokrynologia Pediatryczna 2014; 13(2): 47.
  • Fairweather D., Frisancho-Kiss S., Rose N., Sex differences in autoimmune disease from a pathological perspective. The American Journal of Pathology 2008; 173: 3.
  • Rak J., Mikrochimeryzm, płeć i choroby autoimmunologiczne, Kosmos – Problemy Nauk Biologicznych 2008; 1–2: 278–279.
alergiczne.info kalpro.pl